Drzemki – najczęściej popełniane błędy

lulanko8654

Zdrowe nawyki senne są dla nas wszystkich bardzo ważne. Wypracowanie ich jest trudne nie tylko dla rodziców, ale także dla ich dzieci. Pamiętajmy, że wyspane dzieci to szczęśliwe dzieci, a wyspani rodzice to szczęśliwi i dobrzy rodzice.

Pewnie zaskoczy Was to ile Wasze dzieci potrzebują snu. Niemowlęta poniżej szóstego miesiąca życia potrzebują około 14 godzin snu w ciągu doby. Dzieci pomiędzy 6 a 12 miesiącem powinny spać 13 – 14 godzin, a dzieci powyżej 1 roku potrzebują 12 – 13 godzin snu. To bardzo dużo! Poprawny sen pomaga każdemu brzdącowi w wielu aspektach. Niedostateczna ilość snu może prowadzić do wielu problemów. Poniżej znajdują się tylko niektóre powody, dla których Twoje dziecko powinno tyle spać:

  • Uczenie się i zapamiętywanie – dzieci, które śpią odpowiednio dużo, uczą się znacznie szybciej od tych, które są zmęczone. Czy kiedykolwiek próbowaliście nauczyć się czegoś po nieprzespanej nocy? To bardzo trudne. Dzieci i niemowlęta uczą się bardzo wielu rzeczy w bardzo krótkim czasie.
  • Bezpieczeństwo – prowadzenie samochodu, kiedy jest się niewyspanym, jest bardzo niebezpieczne. Pamiętaj, że taka sama zasada obowiązuje dzieci. Maluchy są bardzo ruchliwe, wychodzą i schodzą po schodach, jeżdżą na swoich rowerkach. Dzieci niepewne jeszcze swoich kroków należy ciągle pilnować. Przyjrzyjcie się swoim pociechom – są znacznie bardziej nieporadne, kiedy są niewyspane.
  • Humor – bardzo ważny punkt. Zmęczone dzieci potrafią być marudne, niektóre są tylko trochę znudzone, a inne zachowują się wręcz nieznośnie. To wszystko zasługa braku odpowiedniej ilości snu.
  • Choroby – kiedy organizm nie jest wystarczająco wypoczęty, może mieć problemy w walce z chorobami. Sen ma pozytywny wpływ na układ odpornościowy.
  • Otyłość – badania wykazały, że brak snu u małych dzieci może wiązać się z ich otyłością. Nasze ciało wytwarza leptynę i grelinę, hormony które sygnalizują nam, że jesteśmy głodni. Kiedy śpimy za mało, czujemy, że jesteśmy głodni i zamiast spać zaczynamy jeść.
  • Depresja – do tej pory uważano, że brak snu jest jedynie objawem depresji. Jednak teraz dowodzi się, że to niedostateczna ilość snu może prowadzić do głębszych problemów. Na depresję mogą cierpieć nie tylko dorośli, ale także dzieci.

Teraz już wiecie dlaczego sen jest taki ważny. W takim razie dowiedzmy się co można zrobić, żeby poprawić jego jakość.

Poniżej znajdują się najczęściej popełniane błędy przy tworzeniu wieczornej rutyny. Nie wszystkie rady mogą okazać się pomocne, gdyż każde dziecko jest wyjątkowe. Natomiast my podajemy ogólne zasady, które pomogą Wam uniknąć najczęstszych błędów.

  1. Nierealne oczekiwania

Czasami rodzicom wydaje się, że noworodki powinny tylko spać, lub że jeśli będą miały jedną trzygodzinną drzemkę w ciągu dnia, to im to wystarczy. Nic bardziej mylnego. Każde dziecko jest inne, a przeciętny bobas powinien spać krótko, ale za to bardzo często. Jeśli Twój maluch jeszcze nie nauczył się regularnych drzemek – nie panikuj. Najwidoczniej taka jego natura. Nie możesz uszczęśliwiać pociechy na siłę, z czasem na pewno nauczy się tej rutyny.  Zapoznaj się z przeciętną ilością drzemek potrzebnych dziecku w poszczególnych etapach rozwoju:

  • Poniżej 6 miesiąca – od 11 do 12 godzin w nocy i 3 – 4 godziny w ciągu dnia, podzielone na 3 lub 4 drzemki
  • Od 6 do 9 miesiąca – od 11 do 12 godzin w nocy i 2 – 3 godziny w ciągu dnia, podzielone na 2 lub 3 drzemki
  • Od 9 do 18 miesiąca – od 11 do 12 godzin w nocy i 2 – 3 godziny w ciągu dnia, podzielone na 1 lub 2 drzemki
  • Od 18 miesiąca do 3 lat – od 10 do 12 godzin w nocy i 1 – 3 godziny w ciągu dnia podczas jednej drzemki
  • Od 3 do 5 lat – od 10 do 11 godzin, czasami jedna drzemka (większość dzieci przestaje drzemać w ciągu dnia około 3 lub 4 roku życia)
  • Powyżej 5 lat – od 9 do 10 godzin, żadnych drzemek.
  1. Za szybko

Usypiając dziecko za szybko, zanim się przygotuje i wyciszy, działasz na niekorzyść Was obojga. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że bobas zacznie się budzić, płakać, nie będzie można go uspokoić.

Czasami rodzice zbyt dosłownie traktują czas i ilość potrzebnych drzemek. Dziecko ledwo wybudzi się z jednej drzemki, a mama już przygotowuje je do kolejnej, byle nie zakłócić rytuału drzemek. Nie można tak robić, gdyż jest to bardzo męczące dla dzieci.

Jeśli Twoja pociecha rośnie i powoli zmniejsza się jej potrzeba snu, nie skracaj go drastycznie. Nigdy nie będzie tak, że po skończeniu 18 miesięcy dziecko magicznie zrezygnuje z drugiej drzemki. Pomóż mu oswoić się z tym i stopniowo eliminujcie ilość drzemek.

  1. Brak rutyny

Zasypianie bez żadnej rutyny może być dla wielu dzieci prawdziwą udręką. Pomijanie rytuałów mogą wywołać dezorientację. Zwykła kąpiel, a potem przebranie w piżamkę pomagają maluchowi przygotować się do snu i sprawiają, że czuje się bezpieczniej. Te czynności wykonywane zawsze o tej samej porze i w tej samej kolejności ułatwiają wyciszenie po dniu pełnym wrażeń.

Nie ma bardziej oczywistego sygnału mówiącego, że czas spać, od tego, że mama lub tata kładą malucha do łóżeczka. Ta metoda działa najlepiej na dzieci, które są dosyć spokojne i same potrafią się ukoić do snu. Większość dzieci będzie potrzebowała dodatkowego czasu z rodzicem. Poniżej znajdują się przykładowe sposoby na stworzenie rutyny pomagającej w zasypianiu:

  1. Brak konsekwencji

Łączy się z brakiem rutyny. Kiedy Twój maluch zamiast spać zaczyna płakać, nie staraj się go udobruchać dodatkowymi minutami zabawy lub dodatkową butelką mleka. Możliwe, że dziecko stara się na Was coś wymusić.

Najgorsze co możecie zrobić, to zabrać bobasa do Waszego łóżka. Taka niespójna praktyka może wiązać się z późniejszymi problemami w zasypianiu. Maluch szybko nauczy się wykorzystywać Waszą uległość. Musicie być konsekwentni w usypianiu. Trzymajcie raz ustalonych zasad, a dziecko szybko powinno się z nimi oswoić.

  1. Spanie za bardzo kojarzy się z obecnością mamy lub taty

Usypianiem dziecka zawsze zajmował się tata, a kiedy wyjechał na delegację, mama nie jest w stanie uśpić malucha? Dziecko tak bardzo przyzwyczaiło się do obecności jednego rodzica, że czynność spania będzie kojarzyło tylko z nim.

Wystarczy, że od czasu do czasu będziecie się zamieniać. Pozwólcie też zająć się tym babci lub dziadkowi. Naucz je zasypiać samemu. Dzięki temu jeśli się obudzi nie zacznie płakać, tylko spróbuje zasnąć samo. Dziecko zrozumie, że do spania potrzebuje siebie, a nie mamy czy taty.

  1. Dostarczanie zbyt wielu bodźców

Co za dużo to nie zdrowo – złota zasada w zasypianiu. Jeśli tworzycie rytuał to skupiajcie się na pojedynczych czynnościach, róbcie każdą z nich po kolei – nigdy wszystkie na raz. Kolorowe poduszki, kołysanki, przytulanie, karmienie. Dziecko nie ma szans się wyciszyć. Jeśli chcesz, żeby szybciej zasnęło – zasłoń okna, bobas nie będzie rozpraszał się tyloma ciekawymi przedmiotami.

Uważaj na kołysanie i karmienie dziecka – traktuj je tylko jako wstęp do zasypiania. Przez zbyt częste kołysanie bobas może zacząć kojarzyć sen z rytmicznym ruchem, przez to jego sen będzie płytki i niespokojny. Karmienie może być również ryzykowne, bo może doprowadzić do sytuacji, ze bez przysłowiowej butli maluch nie zaśnie.

  1. Całkowita cisza

Czy zauważyliście, że rodzice często wymagają kompletnej ciszy podczas usypiania ich dzieci? Jest to dosyć powszechny błąd. Oczywiście, że zasypianie przy włączonym radiu może być uciążliwe, ale usypiając dziecko w totalnej ciszy ryzykujesz, że każdy nawet najmniejszy szmer zza okna będzie je budził. Podczas drzemki Waszego dziecka nie musicie całkowicie rezygnować z rozmów. Rozmawiajcie, krzątajcie się w kuchni, oglądajcie telewizję. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku.

  1. Brak rozmów z innymi opiekunami

Jeśli Twoim dzieckiem zajmuje się kilka osób, np. babcia, niania, pani w przedszkolu, nie wstydź się powiedzieć, że dziecko jest dzisiaj trochę marudne, bo nie miało swojej drzemki. Dobry opiekun chce dla dziecka jak najlepiej i dzięki Waszej komunikacji razem będziecie mogli rozpoznać w czym jest problem.

  1. Zbyt późne kładzenie do łóżka

Przemęczone i „przeciągnięte” dziecko będzie miało większe kłopoty z zaśnięciem. Będzie marudne i płaczliwe. Następnego dnia obudzi się znacznie wcześniej, będzie niewyspane. Nie odkładaj rytuału spania w czasie i nie czekaj na pierwsze ziewnięcie Twojego malucha. Najlepszym wyjściem będzie stała pora chodzenia do łóżka. Optymalna godzina jest pomiędzy 16-20, wtedy maluch powinien zacząć dzień około 5-8 rano.

  1. Za szybka zmiana łóżeczka na łóżko

Często rodzice zbyt szybko chcą nauczyć spać swoje dzieci w normalnym łóżku. Okazuje się, że przed trzecim rokiem życia, maluchy nie są jeszcze gotowe na opuszczenie łóżeczek. Potrzebują jeszcze granic, wyznaczanych przez szczebelki ich łóżeczka, ich system poznawczy i umiejętność samokontroli nie sią do końca rozwinięte. Dlatego nie śpieszcie się z przenoszeniem Waszej pociechy.

Jeśli usypianie dziecka trwa zbyt długo i staje się niemiłym obowiązkiem, to najwyższy czas to zmienić. Oboje na tym skorzystacie – odpoczniecie, wyśpicie się i będziecie gotowi na kolejny dzień pełen zabawy i wrażeń.